Strona główna Tagi Szlachta

Tag: szlachta

Wyzwolone z patriarchatu? Szlacheckie wdowy epoki staropolskiej

Staropolskie porzekadło mówiące, że „pannom jabłka, gruszki mężatkom, pomarańcze wdowom, leśne jabłka babom”, dobitnie pokazywało, że sytuacja kobiety w epoce nowożytnej zależała od jej stanu cywilnego. I nieprzypadkowo najbardziej egzotyczne i najdroższe owoce – pomarańcze – przypadały wdowom.

Dzierżykońcy i samołożnicy. Jak traktowano onanistów w szlacheckiej Polsce? [18+]

Seksualność naszych przodków z czasów I Rzeczpospolitej pełna jest zagadek. Jedną z nich był stosunek do masturbacji. Czy potępiano onanistów? Czy i jak ich karano? I co tak naprawdę sądzono o tego rodzaju aktywności? Odpowiedź na te pytania może zaskoczyć.

Jak zostać szlachcicem. O nobilitacjach, indygenatach i oszustwach

Polskie szlachectwo było niezwykle atrakcyjne – nie tylko dla chłopów i mieszczan (co oczywiste), ale też dla szlachetnie urodzonych cudzoziemców. Nie brakowało zatem chętnych, by dołączyć do najwyższego stanu Rzeczpospolitej. Zarówno legalnie, jak i zupełnie wbrew prawu.

Pokaż mospanie co masz na stanie, czyli o dworach szlacheckich i ich wyposażeniu

Szlacheckie dwory XVI i XVII wieku znacząco odbiegały od naszego stereotypowego wyobrażenia na ich temat. Narastały niejako przez pokolenia, czasem wręcz od średniowiecza i bardzo różniły się między sobą. Miały jednak pewne cechy wspólne, które świadczyły o ziemiańskim stylu życia właściciela.

Mordowani sąsiedzi, pobite żony, poranieni weselnicy. O przemocy między szlachtą

Ludziom żyjącym w szlacheckiej Polsce towarzyszyło ciągłe poczucie zagrożenia. Przemoc i brutalność były na porządku dziennym w każdej grupie społecznej. Wśród szlachty bójki, zranienia i zajazdy były zjawiskiem masowym, a znany z „Pana Tadeusza”...

Życie erotyczne na szlacheckim dworze i w chłopskiej zagrodzie

Choć kościelni moralizatorzy potępiali wszelką rozwiązłość, niewiele mogli poradzić na szlachecką wolność i jurność, podobnie jak na brak zrozumienia pojęcia czystości wśród chłopów. Co spotykało zatem niewierne żony i rozwiązłych kawalerów?

„Trudno się nie zaśmiać na widok skrzydeł”. Cudzoziemcy o dawnym wojsku polskim

Rośli i śmiali mężczyźni na wspaniałych rumakach, ale też rozgrzani trunkami, niezdyscyplinowani awanturnicy lubujący się w przepychu. Gdy cudzoziemcy opisywali wojsko szlacheckiej Rzeczpospolitej, podziw mieszał się ze zdziwieniem, a czasem też lekceważeniem.

Żyli jak niewolnicy w koloniach? Cudzoziemcy o losie polskiego chłopa w XVI–XVIII w.

Obcokrajowcy odwiedzający Rzeczpospolitą Obojga Narodów interesowali się nie tylko szlachtą, lecz zwracali także uwagę na sytuację chłopów pańszczyźnianych. Czy w ich opinii sytuacja polskich włościan była rzeczywiście tak zła?

Jeszcze Europa, czy już Azja? Cudzoziemcy o szlacheckiej Polsce

Karczmy, w których śpi się razem z krowami, i brak dróg, a jednocześnie chłopi mówiący po łacinie. Barbarzyńskie wręcz stroje, ale zniewalające kobiety. Większość przybyszów z Zachodu traktowała szlachecką Polskę jako egzotyczny kraj leżący na granicy Europy i Azji.

Pasowanie na rycerza. Konieczny rytuał przejścia czy zbędne wyróżnienie?

Uderzenie płazem miecza w ramię lub przekazanie pasa rycerskiego do rąk własnych. Na zamku, w katedrze lub podczas bitewnego zgiełku. Czy pasowanie na rycerza naprawdę było konieczne, by młody giermek mógł nazwać się rycerzem?