Potop szwedzki z lat 1655–1660 był jedną z najkrwawszych wojen w naszych dziejach i jednym z najbardziej niszczycielskich konfliktów nowożytnej Europy. Najeźdźcy ścierali z powierzchni ziemi całe miasta i nie wahali się wyrywać srebrnych gwoździ z trumien czy zeskrobywać złota z drewnianych listew.

Przez stulecia o węgierski tron toczyły się ciągłe wojny – zwykłe i domowe. Nie wystarczyło jednak pokonać przeciwników i opanować kraj. Królem mógł zostać tylko ten, kto złapał odpowiedniego arcybiskupa, zabrał go do właściwego miasta i kazał sobie włożyć na głowę tę jedną jedyną Świętą Koronę.