Strona główna Tagi Myśl i kultura polityczna

Tag: myśl i kultura polityczna

Jezuickie próby modernizacji szlacheckiej Rzeczpospolitej

Jezuici odegrali w historii Polski dość niejednoznaczną rolę. Przez wielu historyków, szczególnie tych związanych ze szkołą krakowską, byli wskazywani jako siły wsteczne, które zdławiły renesansowy humanizm i utrwalały sarmatyzm. Rzecz jest jednak dużo bardziej skomplikowana.

Z królewskim przepychem. Uroczystości państwowe w Rzeczypospolitej Obojga Narodów

Koronacje, królewskie wjazdy do miast czy otwarcia parlamentu miały kluczowe znaczenie budowaniu wizerunku monarchii wśród własnych poddanych i za granicą. Organizując podobne uroczystości, nie liczono się zatem z kosztami. Ich znaczenie rozumieli władcy, dworzanie, szlachta i mieszczanie.

Polska anarchia? Nic z tych rzeczy! Jak szlachta poradziła sobie z pierwszym bezkrólewiem

Z wielką bojaźnią oczekiwano śmierci Zygmunta Augusta. Oznaczała ona bezkrólewie, do którego niewykończony gmach Rzeczpospolitej nie był przygotowany. Wbrew późniejszym stereotypom, szlachta potrafiła się jednak zorganizować i zapobiec anarchii.

Jak wybrać króla? Kampanie wyborcze przed wolnymi elekcjami

Wolna elekcja sprawiała, że każdy szlachcic w Rzeczpospolitej był potencjalnym wyborcą. Oznaczało to zakrojoną na wielką skalę kampanię wyborczą, w której nie wahano się nazywać kandydata na króla zbrodniarzem, a jego matkę ladacznicą.

Jak wyglądały koronacje polskich władców elekcyjnych w XVI i XVII wieku?

Po wymarciu dynastii Jagiellonów w linii męskiej rozerwaniu uległa ciągłość dynastyczna w Rzeczypospolitej. Kolejni monarchowie cieszyli się jednak szacunkiem poddanych, ich koronacje zaś wciąż miały charakter sakralny i symboliczny.

Obywatele niedoskonali. Przywileje i obowiązki szlacheckie w Rzeczpospolitej Obojga Narodów

Szlachta jako jedyna cieszyła się w dawnej Rzeczpospolitej pełnią praw i licznymi przywilejami. Zapewniały one m.in. możliwość uczestnictwa w życiu politycznym i wpływania na najważniejsze decyzje w państwie. Jakimi obywatelami byli zatem polscy, litewscy i ruscy szlachcice?

Sejm staropolski: dobry interes czy mały kataklizm?

Każdy sejm staropolski przynosił zjazd kilkudziesięciu tysięcy ludzi: posłów, senatorów, żołnierzy, pachołków, kupców, kuglarzy, złodziei… Dla mieszkańców miasta oznaczało to przynajmniej sześć tygodni stanu wyjątkowego.

Chaos i awantury w sejmie szlacheckim

Choć dzisiejsi posłowie często wydają się zupełnie ignorować dobre obyczaje, w porównaniu do staropolskiego sejmu nasz współczesny parlament jest ostoją ładu i porządku.