Strona główna Tagi Historia miast

Tag: historia miast

Pijaństwo po krzyżacku. Jak walczono z nałogami w miastach zakonnego państwa

Wino, piwo, gorzałka od zarania dziejów bywały cennym towarem, urozmaiceniem biesiad i lekarstwem, ale też źródłem nałogu i zguby. Alkohol często prowadził mieszkańców pruskich miast do ruiny. By żyło im się zdrowiej i bezpieczniej, prawną pieczę nad ich wątrobami sprawowały krzyżackie władze.

Wielkie trzęsienie ziemi w Lizbonie w 1755 roku i niszczycielska odbudowa

Miało być karą za grzechy i ostrzeżeniem od Boga. Trzęsienie ziemi w Lizbonie z 1 listopada 1755 roku zabiło dziesiątki tysięcy ludzi i zrównało z ziemią wielkie miasto. Jego odbudowę prowadzono według drakońsko surowych praw, lekceważąc wolność mieszkańców. Równolegle trwały czystki polityczne.

Gdynia – miasto niedokończone

Budowa Gdyni, cudownego dziecka odrodzonej Rzeczypospolitej, jest jednym ze stałych punktów polskiej wyliczanki sukcesów narodowych. Opowieść o szybkim powstaniu miasta w miejscu niewielkiej wioski zna każdy uczeń. Ten mit oparty jest, niestety, na bardzo chwiejnych podstawach. A może i na kłamstwie?

Derbent – najstarsze miasto Rosji, perła Kaukazu

Zaratusztrianizm, islam, perskie twierdze i cmentarze – by poczuć się jak w Iranie, Rosjanie wcale nie muszą wyjeżdżać za granicę. Wystarczy im wycieczka do najstarszego miasta Federacji Rosyjskiej – Derbentu.

Czekając na bomby. Przedwojenne cywilne schrony przeciwlotnicze w Gdyni

W 1939 roku krzykliwe plakaty i rozpłomieniona prasa głosiły hasło „Silni, zwarci, gotowi!”. Oficjalnie żadne zagrożenie nie było nam straszne, jednak pod płaszczykiem propagandy kryły się liczne niedociągnięcia. Nie brakło ich także w mieście „z morza i marzeń” – Gdyni.

Centra biznesowe i przybytki rozpusty. Tajniki średniowiecznego hotelarstwa

Nocleg i wypoczynek w średniowieczu kojarzy się z karczmami, gospodami i tawernami. Były wśród nich ubogie przydrożne przybytki oraz lokale godne królów, jak u słynnego Wierzynka. Istniały też jednak prawdziwe hotele. Można było w nich załatwić znacznie więcej niż tylko miejsce do spania.

Korporacyjny wyzysk w średniowieczu, czyli trudy młodych rzemieślników

Życie czeladnika w średniowiecznym mieście nie było usłane różami. 16 godzin pracy dziennie, niepewny lub wręcz niemożliwy awans i często wredny szef to codzienność młodych rzemieślników. Własny warsztat i sława mistrza często pozostawały w sferze marzeń.

Zbrodnie pod czujnym okiem zakonu. Przemoc w średniowiecznych miastach krzyżackich

Gdy pod koniec XIII wieku Krzyżacy z przytupem stworzyli w Prusach własne państwo, zasada Ordnung muss sein miała być egzekwowana pancerną ręką zakonu. Mimo nadzoru komturów i rycerzy oraz intensywnego rozwoju gospodarczego miasta pruskie szybko stały się jednak siedliskiem zbrodni i przemocy.

Na surowym korzeniu. Jak projektowano i budowano Łódź

Dynamiczny rozwój Łodzi nie szedł w parze z dbałością o jej strukturę przestrzenną. W jednym śródmiejskim kwartale zmieściłaby się cała lubelska starówka. Powstało miejsce wyjątkowe: z najlepiej w Polsce zachowaną tkanką miejską z końca XIX w., która często utrudnia codzienne funkcjonowanie miasta.

Żadna praca nie hańbi? Dawni rzemieślnicy byli innego zdania

Średniowieczni i nowożytni rzemieślnicy z wielką starannością strzegli honoru cechowego. Obcowanie z katem i jego nikczemną ekipą, wykonywanie nieczystych zajęć, a nawet dotknięcie okrytych złą sławą przedmiotów mogło oznaczać utratę czci i ruinę.