Spacer po dawnym Poznaniu

Najstarszym zachowanym i najbardziej znanym widokiem dawnego Poznania jest ten z dzieła Georga Brauna i Franza Hogenberga. Nie jest to plan miasta, raczej specyficzna panorama, pozwala jednak udać się na wycieczkę po nowożytnym Poznaniu.

Wacław II. Czeski zdobywca pełen sprzeczności

Wacław II – twórca wielkiego imperium, który trząsł się ze strachu na widok kota, a przed burzą chował się w skrzyni. Przed trzydziestką jego skronie ozdobiły dwie korony. A choć jego panowanie budzi w Polsce złe skojarzenia, popchnął naszą historię na zupełnie nowe tory.

Walka o pamięć. Polskie cmentarze, tablice i pomniki w regionie paryskim

Miasta, a nawet ich dzielnice kultywują pamięć o swojej przeszłości. Dbają o zabytki, wznoszą pomniki, fundują tablice pamiątkowe i pilnują miejskich dokumentów. Podobnie działać mogą również inne zbiorowości, jak diaspora cudzoziemców, którzy od długiego czasu identyfikują się z miejscem, w którym przebywają.
Obraz przedstawia grupę pięciu kalek, prawdopodobnie żebrzących na ulicy lub podczas jakiegoś festynu. Grupa jest czymś poruszona. Każdy z nich ma na głowie odmienne nakrycie głowy, które może wskazywać na różne pochodzenie lub pozycje społeczne: można rozpoznać mitrę (odniesienie do księdza), futrzaną czapkę (mieszczanin), czepek (wieśniak), hełm (żołnierz) i koronę (arystokrata). Z prawej strony widoczna jest kobieta, która oddala się pozostawiając kalekom pożywienie.

Kuśtykając przy ołtarzu? Czy niepełnosprawny mógł zostać księdzem w średniowieczu?

Niepełnosprawność w średniowieczu oznaczała zazwyczaj nędzę, a także pogardę i przemoc ze strony społeczeństwa. Mimo głoszonego przez Kościół ideału miłosierdzia „defekty” fizyczne często zamykały również drogę do stanu duchownego. Dlaczego?

Zdrada Anglików? Londyński opis wrześniowej klęski

Dlaczego we wrześniu 1939 roku Anglia nie ruszyła nam z odsieczą? W zasobach The National Archives w Londynie znajduje się dokument, który może rzucić nowe światło na tę kwestię i prowadzić do interesujących wniosków.
Widok z lotu ptaka na Paryż o zmroku. W jednej trzeciej obrazu widoczna linia horyzontu z wąskim fragmentem czerwonego nieba rozświetlonymi ostatnimi promieniami słońca. Wyraźnie widoczne światła domów oraz latarni wzdłuż ulic, a także Wieża Eiffla.

Od „Kultury” do „Solidarności”. Polski Paryż w XX wieku

W XX stuleciu w stolicy Francji wciąż funkcjonowały instytucje założone przez „starą” emigrację. Po II wojnie światowej kraj nad Sekwaną nie był już głównym kierunkiem polskiego wychodźstwa. Paradoksalnie jednak to tam znajdował się najważniejszy polski ośrodek intelektualny.

Sejm staropolski: dobry interes czy mały kataklizm?

Każdy sejm staropolski przynosił zjazd kilkudziesięciu tysięcy ludzi: posłów, senatorów, żołnierzy, pachołków, kupców, kuglarzy, złodziei… Dla mieszkańców miasta oznaczało to przynajmniej sześć tygodni stanu wyjątkowego.
Zbliżenie na pierwsze szeregi formacji muszkieterów i pikinierów. Pierwszy szereg żołnierzy strzela, klęcząc, drugi mierzy do celu ponad głowami pierwszego. Między nimi wysunięte do przodu piki pikinierów.

Muszkiety przeciw husarii. Jak skuteczna była siedemnastowieczna broń palna?

Dominacja broni palnej na nowożytnych polach bitew była zjawiskiem, które często nazywa się rewolucją militarną. Czy muszkiety okazały się na tyle skuteczne, aby zagrozić jednej z najlepszych formacji kawaleryjskich – husarii?

Skąd w Polsce kino, czyli jak filmowcy zdobywali ziemie polskie

Chociaż film jest najmłodszym z mediów, ma w swoich dziejach również okres nazywany „prehistorią”. Nie istniały wówczas pojęcia blockbusterów i multipleksów, a samo kino uważano za rozrywkę jarmarczną. Wśród pionierów kinematografii nie brakowało Polaków. Jeden z nich wyprzedził nawet braci Lumière.
Szeroki paryski bulwar. Po obu stronach rząd haussmannowskich kamienic. Chodniki pełne są ludzi, a ulicą suną rzędy czarnych konnych powozów.

Polski Paryż w XIX wieku

Powstanie listopadowe i Wielka Emigracja stały się źródłem autentycznej sympatii Francuzów do Polaków, którzy wyjeżdżali z własnego kraju, uciekając przed despotyzmem. Paryż stał się wówczas prawdziwą kolebką polskości i do dziś nosi wiele śladów polskiej obecności.