Wacław II – twórca wielkiego imperium, który trząsł się ze strachu na widok kota, a przed burzą chował się w skrzyni. Przed trzydziestką jego skronie ozdobiły dwie korony. A choć jego panowanie budzi w Polsce złe skojarzenia, popchnął naszą historię na zupełnie nowe tory.

Szeroki paryski bulwar. Po obu stronach rząd haussmannowskich kamienic. Chodniki pełne są ludzi, a ulicą suną rzędy czarnych konnych powozów.

Powstanie listopadowe i Wielka Emigracja stały się źródłem autentycznej sympatii Francuzów do Polaków, którzy wyjeżdżali z własnego kraju, uciekając przed despotyzmem. Paryż stał się wówczas prawdziwą kolebką polskości i do dziś nosi wiele śladów polskiej obecności.