Facebook-icon
Hrabia Tytus

Humor rysunkowy na starych pocztówkach [galeria]

Z czego śmiali się nasi pradziadowie? Jeśli oceniać to na podstawie humorystycznych pocztówek, przed stu laty dominował humor oparty na stereotypach (zwłaszcza dotyczących płci i wagi) i rymach częstochowskich oraz niewybredna satyra polityczna. Kartki te pozostają jednak świadectwem swoich czasów.

Wesołych Świąt – pocztówka satyryczna z 1914 r. (Biblioteka Narodowa, sygn. DŻS XII 8b/p.48/11, domena publiczna)
„Tata” mówi, ale komu? Ach, przyjacielowi domu…; po 1904 r. (Biblioteka Narodowa, sygn. DŻS XII 8b/p.48/14, domena publiczna)
Gdy chudy facet niby tyka, lekka jest jazda dla konika, A gdy pasażer niby beczka, wylezie szkapie bokiem sieczka…; po 1904 r. (Biblioteka Narodowa, sygn. DŻS XII 8b/p.48/14 , domena publiczna)
Rzecz to wszystkim znana, że chcesz udawać pana. W świetle zobaczysz, co właściwie znaczysz; przed 1905 r. (Biblioteka Narodowa, sygn. DŻS XII 8b/p.48/14 , domena publiczna)
Niemcy ponad wszystko!; wyd. Fr. Garszyński, Druk. L. Bogusławskiego, Warszawa 1914 (Biblioteka Narodowa, sygn. DŻS XII 8b/p.48/11, domena publiczna)
Błoga tęsknoto, słodkie nadzieje, nie może przyjść, – bo spity się chwieje; przed 1905 r. (Biblioteka Narodowa, sygn. DŻS XII 8b/p.48/14, domena publiczna)
Życzę ci krótkimi wyrazy: obyś padł ofiarą zarazy; przed 1905 (Biblioteka Narodowa, sygn. DŻS XII 8b/p.48/14, domena publiczna)
Kto od sportu dyablo schudnie, ten wygląda potem cudnie; przed 1905 r. (Biblioteka Narodowa, sygn. DŻS XII 8b/p.48/14, domena publiczna)
Prezes „Sowieta” urzęduje; 1918 r. (rys. Włodzimierz Kuhn, Biblioteka Narodowa, sygn. DŻS XII 8b/p.48/11, domena publiczna)
Muzyki ucz się koltunie przy świńskiej swej fortunie, zyskasz wiele z tego faktu, bo nabedziesz nieco taktu; przed 1905 r. (Biblioteka Narodowa, sygn. DŻS XII 8b/p.48/14, domena publiczna)
Gdy mąż głupi żonie wierzy, ona robi co należy…; po 1904 r. (Biblioteka Narodowa, sygn. DŻS XII 8b/p.48/14, domena publiczna)
Kto twą małpią twarz zobaczy, pewnie sobie to tłómaczy, że największy gniew swój włożył, Pan Bóg w ciebie, gdy cię stworzył; przed 1905 r. (Biblioteka Narodowa, sygn. DŻS XII 8b/p.48/14, domena publiczna)
Producent, pośrednik, spożywca; nakładem Wydziału Propagandy Związku Polskich Stowarzyszenia Spożywców, Warszawa 1920–1925 (Biblioteka Narodowa, sygn. DŻS XII 8b/p.48/14, domena publiczna)
Pozdrowienia z nad Bałtyku; 1918–1939 r. (Biblioteka Narodowa, sygn. DŻS XII 8b/p.48/14, domena publiczna)
Gdy twa żona chodzi tańczyć, ty zostajesz dzieci niańczyć, Wyd. „Henau”; Warszawa 1925–1939 (Biblioteka Narodowa, sygn. DŻS XII 8b/p.48/14, domena publiczna)
Tyle nosisz w głowie siana, że od rana: karmią niem się, wciąż do spółki! Dwa osiółki!!; przed 1905 r. (Biblioteka Narodowa, sygn. DŻS XII 8b/p.48/14, domena publiczna)
Skarb państwa: en face i z profilu; po 1904 r. (Biblioteka Narodowa, sygn. DŻS XII 8b/p.48/11, domena publiczna)
Twierdzisz, że kobiety zdobywasz, czemu ja też wiarę daję. Gdy się do której raz odzywasz, pewnie wymioty dostaje; przed 1905 r. (Biblioteka Narodowa, sygn. DŻS XII 8b/p.48/14, domena publiczna)
Wierność jej przysięgałeś i dla tego trzy kochałeś?; przed 1905 r. (Biblioteka Narodowa, sygn. DŻS XII 8b/p.48/14, domena publiczna)
Wielka kwesta na rzecz ofiar wojny; Wydawnictwo Biura Propagandy Wytwórcz. Inwalidz., 1922–1925 r. (Biblioteka Narodowa, sygn. DŻS XII 8b/p.48/11, domena publiczna)
Udostępnij

Roman Sidorski

Historyk, redaktor i tłumacz, absolwent UAM w Poznaniu. Od kilkunastu lat zajmuje się popularyzacją historii w Internecie, przez wiele lat związany był serwisem „Histmag.org” jako jego współzałożyciel i członek redakcji. Współpracował z oficynami takimi jak Bellona, Replika, Wydawnictwo Poznańskie oraz Wydawnictwo Znak. Poza „Histmagiem”, publikował między innymi w „Uważam Rze Historia”.

Roman Sidorski