Facebook-icon
Hrabia Tytus

Polski Paryż w XIX wieku

Powstanie listopadowe i Wielka Emigracja stały się źródłem autentycznej sympatii Francuzów do Polaków, którzy wyjeżdżali z własnego kraju, uciekając przed despotyzmem. Paryż stał się wówczas prawdziwą kolebką polskości i do dziś nosi wiele śladów polskiej obecności.

Paryż czasów belle époque postrzegano jako „miasto wolności”, światową stolicę, do której napływało wielu cudzoziemców. Przez całe dziewiętnaste stulecie odbywały się tam międzynarodowe spotkania, kongresy i wystawy w liczbie większej niż gdziekolwiek indziej na świecie. Rozwój gospodarczy sprawił ponadto, że w niektórych warstwach społecznych bardzo wzrósł poziom życia, łatwiej było o wzbogacenie. Francja była czwartym mocarstwem na świecie, a Paryż drugą po Londynie stolicą finansową świata.

Było to więc miasto, w którym spotykali się rządzący i myśliciele, dyplomaci i przywódcy religijni, bogaci przedsiębiorcy i skromni studenci, a literaci i artyści czynili je tematem swoich dzieł. Już w latach 30. XX wieku region paryski był tak zaludniony, że mieszkało w nim prawie 10% całej populacji Francji, w tym ludzie niemal wszystkich narodowości i wszystkich grup społecznych.

Szeroki paryski bulwar. Po obu stronach rząd haussmannowskich kamienic. Chodniki pełne są ludzi, a ulicą suną rzędy czarnych konnych powozów.
Boulevard Montmartre w 1897 roku (obraz Camille’a Pissarra)

Trudny los emigranta

Ponieważ Paryż utożsamiany był z pojęciem „liberté” – wolności pracy, wyrażania poglądów politycznych, wypowiadania się, tworzenia, zrzeszania się – często był kierunkiem emigracji ekonomicznej i politycznej. Życie na obczyźnie często było jednak bardzo trudne, więc większość obcokrajowców żyła raczej skromnie, napotykając na przeszkody natury prawnej. Emigranci byli często dyskryminowani, oskarżani o działalność wrogą francuskiemu państwu, stąd zdarzało się, że rozwiązywano ich stowarzyszenia, zamykano czasopisma, utrudniano opiekę lekarską.

Starszy brodaty mężczyzna w mundurze wojskowym, z charakterystyczną wysoką czapką, witany jest przez mężczyznę na progu wiejskiego domu przez gospodarza. Emigrant prowadzony jest pod ręce przez dzieci, za nim widać prawdopodobnie żonę gospodarza i mężczyznę wiwatującego z czapką w ręku.
Powitanie polskich emigrantów we Francji (grafika z XIX wieku)

W tej sytuacji obcokrajowcy dążyli do integracji swojego środowiska, angażując się w działalność społeczną, rozwijaną na różnych polach: polityki, religii, kultury czy samopomocy. Część z tych organizacji dążyła do asymilacji i stawiała sobie za cel pomoc imigrantom w odnalezieniu się w nowym miejscu oraz integracji z francuskim społeczeństwem, inne wręcz przeciwnie.

Wiele grup narodowych wybierało sobie konkretne dzielnice na swoje miejsce zamieszkania. Polacy tworzyli na tym tle grupę szczególną, bowiem rozproszyli się po całym Paryżu i jego dwudziestu arrondissements, czyli wyodrębnionych dzielnicach tworzących specyficzną mozaikę miasta.

Janine Ponty – znana badaczka polskiej społeczności we Francji – napisała, że: „Polacy lubią Paryż tym bardziej, im lepiej to miasto pozwala na kultywowanie polskich wartości, na szczycie których znajdują się ich uczucia narodowe i religijne, dosyć nierozerwalne”. Taki też charakter miały polskie miejsca w Paryżu w XIX wieku.

Hotel Lambert

Topografię polskiego Paryża wyznaczają przede wszystkim instytucje, których korzenie sięgają nierzadko lat 30. XIX wieku i wiążą się z aktywnością Wielkiej Emigracji. Polacy przybyli wówczas do Francji mieli dużą swobodę działania: wydawania prasy i zrzeszania się. Wśród nich znaleźli się przywódcy wojskowi, wybitni twórcy i politycy, co poskutkowało powstaniem nowego ośrodka kulturalnego i politycznego. Pamiętać trzeba jednak, że większość emigrantów kierowana była do innych części Francji. Paryż nie był więc dla każdego.

Polską obecność w stolicy Francji zaznaczyło najwyraźniej ugrupowanie skupione wokół księcia Adama Jerzego Czartoryskiego. Zajmowana przezeń początkowo siedziba w Paryżu szybko przestała odpowiadać potrzebom jego obozu politycznego. Wojciech Grzymała „odkrył” wówczas na Wyspie Świętego Ludwika Hotel Lambert – niegdyś dom Woltera, projektowany i ozdabiany przez najznakomitszych francuskich artystów. W 1843 roku Czartoryscy kupili ten budynek, który dał nazwę ich stronnictwu politycznemu.

Oprócz debat politycznych w rezydencji odbywały się również wieczory artystyczne i bale. Niezaprzeczalnie mieściło się tam centrum polskiej polityki europejskiej i polskiego życia kulturalnego. Był to zarówno dwór książęcy i salon kulturalny, jak i sekretariat stronnictwa. Z czasem budynek ten stał się dla rodziny Czartoryskich i Zamoyskich coraz trudniejszy w utrzymaniu i w końcu w latach 70. XX wieku kupili go Rothschildowie, a następnie rodzina emira Kataru. Niestety, w 2013 roku w remontowanej rezydencji wybuchł pożar, który strawił zabytkowe wnętrza.

Duża pięciokondygnacyjna (razem z poddaszem) kamienica z jasnego kamienia na wysokim brzegu rzeki wzmocnionym murem oporowym.
Hotel Lambert w 2010 roku (fot. Tangopaso, domena publiczna)

Towarzystwo Literackie i Biblioteka Polska

W 1832 roku powstało w Paryżu Towarzystwo Literackie, a siedem lat później otwarto Bibliotekę Polską, której utworzenie zasugerował uchodźcom po powstaniu listopadowym generał La Fayette z Komitetu Polsko-Francuskiego. Zazwyczaj emigranci mieli ze sobą niewiele książek i dokumentów, zamożne rodziny dysponowały jednak księgozbiorami i kolekcjami sztuki.

Początkowo biblioteka funkcjonowała w wynajętych pokojach. Jej zbiory już w roku otwarcia liczyły ponad dwa tysiące woluminów i stopniowo się powiększały. Ich rozwój sprawił, że Karol Sienkiewicz – pierwszy dyrektor instytucji – uznał za konieczne przeniesienie jej do nowej siedziby.

Jasna, pięciokondygnacyjna (z poddaszem) kamienica na brzegu rzeki wzmocnionym murem oporowym.
Biblioteka Polska w Paryżu (fot. Cancre, CC BY-SA 4.0)

W 1853 roku ze składek emigrantów kupiono budynek na Wyspie Świętego Ludwika, przy 6, quai d’Orléans, a więc nieopodal rezydencji księcia Czartoryskiego. W siedemnasty wieku należał on do Antoine’a Moreau, sekretarza Ludwika XIV. W 1854 roku Towarzystwo Literackie połączyło się z Wydziałem Historycznym, Wydziałem Statystycznym oraz Towarzystwem Naukowej Pomocy w jedną instytucję: Towarzystwo Historyczno-Literackie, któremu powierzono zarząd biblioteki. Obie placówki miały być autonomiczne, a więc niezależne od wszelkiej władzy.

W latach sześćdziesiątych dziewiętnastego stulecia na mocy dekretu Napoleona III THL zostało uznane za instytucję użyteczności publicznej. W 1891 roku Biblioteka Polska została przekazana Polskiej Akademii Umiejętności na mocy tzw. umowy krakowskiej. Powstała wówczas również kolejna instytucja: Stacja Naukowa PAU.

Sytuacja skomplikowała się w 1951 roku, gdy polskie władze skonfiskowały majątek PAU, a Towarzystwo Historyczno-Literackie, bojąc się o losy biblioteki, wytoczyło proces o unieważnienie umowy krakowskiej. Osiem lat później francuskie Zgromadzenie Narodowe zagłosowało za utrzymaniem niezależności Biblioteki Polskiej, a Sąd Apelacyjny uznał THL za jej jedynego zarządcę.

W 1982 roku, dzięki zaangażowaniu ówczesnej emigracji oraz polskich intelektualistów, udało się przedłużyć dzierżawę budynku przy 6, quai d’Orleans do 2030 roku. Dziś Biblioteka Polska w dalszym ciągu prowadzi działalność kulturalną i naukową, kultywuje pamięć o polskiej emigracji, jak również propaguje działania obecnej. Obecnie w jej siedzibie funkcjonują także dwa muzea: Fryderyka Chopina i Adama Mickiewicza. Biblioteka posiada również wiele dzieł sztuki oraz zbiory archiwalne – w tym rękopisy Adama Mickiewicza – które są spuścizną po polskiej emigracji XIX i XX wieku.

Szkoła

Emigrantom popowstaniowym zależało na możliwości zapewnienia swoim dzieciom nauki języka polskiego oraz „patriotycznej edukacji”. Polska szkoła zmieniała swoją siedzibę kilkakrotnie. Na dłużej zagościła przy bulwarze Batignolles, w budynku dawnej pensji dla dziewcząt. Później, w 1872 roku, dzięki Sewerynowi Gałęzowskiemu otwarto na ulicy Lamandé kolejną placówkę, która wkrótce stała się jedyną polską szkołą w stolicy Francji, ponieważ w 1874 roku gmina paryska odkupiła budynek „batiniolski”.

Na podstawie ustawy o stowarzyszeniach z 1901 roku polska szkoła otrzymywała subwencje od francuskiego rządu. Po 1918 roku okazało się jednak, że władze nie były w stanie przekazywać dotacji w dotychczasowej wysokości, a do szkoły chodziło mniej uczniów. Po II wojnie światowej zarządzanie szkołą zostało powierzone rządowi polskiemu, a ten oddał budynek Polskiej Akademii Nauk, która utworzyła tam stację naukową.

Życie religijne

Widok na klasycystyczną, skromnie dekorowaną świątynię wzniesioną na planie koła, zwieńczoną okazałą kopułą. Z przodu widoczny portyk z sześcioma kolumnami korynckimi podtrzymującymi fronton. Na fasadzie i kopule widoczne płaskorzeźby z motywami roślinnymi.
Kościół Notre Dame de l’Assomption (Wniebowzięcia Matki Bożej) – do dziś najważniejszy kościół polskiej emigracji w Paryżu (fot. Guilhem Vellut, CC BY 2.0)

Istotne miejsce na mapie polskiego Paryża zajmują instytucje religijne. Ich początek również wiąże się z Wielką Emigracją, wśród której znaleźli się także kapłani. Już w 1836 roku powołano w Paryżu Polską Misję Katolicką we Francji, której rektorem został ks. Aleksander Jełowicki. Początkowo msze święte odbywały się w kościele św. Ludwika. Arcybiskup Paryża Denys Affre oddał następnie Polakom do dyspozycji Kościół Św. Rocha.

W 1844 roku Misja przeprowadziła się na ulicę Saint-Honoré pod numer 263, przy kościele Notre Dame de l’Assomption – Wniebowzięcia Matki Bożej. Do 1952 roku świątynia ta podlegała parafii przy kościele de la Madeleine, co oznaczało, że rektorzy Misji odpowiadali przed arcybiskupem Paryża i byli przez niego mianowani.

W 1846 roku emigranci założyli w Paryżu Instytut Św. Kazimierza, który miał zapewnić dach nad głową osobom najbiedniejszym i pozbawionym środków do życia: sierotom, weteranom, ludziom starszym i ubogim. Kilkanaście lat później Instytut przeniesiono na 119, rue de Chevelaret. Prowadziły go polskie siostry zakonne, „szarytki”, ze Zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia. W 1883 roku zmarł tam Cyprian Kamil Norwid, który przeżył w instytucie ostatnie lata swojego życia. Dzisiaj dom po gruntownym remoncie opiekuje się osobami starszymi oraz wynajmuje pokoje osobom, które chcą na krótki czas zamieszkać w Paryżu.

***

Francja przez wiele lat była głównym kierunkiem emigracji Polaków. Na jej mapie Paryż był z pewnością miejscem wyjątkowym. Oprócz emigrantów politycznych przyciągał także polskich artystów i studentów. Pamiętać trzeba jednak, że życie w tym mieście często było bardzo trudne. Okres emigracji XIX-wiecznej to na pewno czas, w którym migranci szukali się wzajemnie i organizowali swoje życie. W późniejszych dekadach nie było to już takie oczywiste…

Bibliografia

  • Jan Baszkiewicz, Francja, Wydawnictwo Trio, Warszawa 1997.
  • Andrzej Nieuważny, L’École des Batignolles, w: Des Polonais en France de 1830 à nos jours, dir. Janine Ponty, La Cité Nationale de l’Histoire de l’Immigration, Paris 2011.
  • Janusz Pezda, Historia Biblioteki Polskiej w Paryżu w latach 1838–1893, Towarzystwo Wydawnicze „Historia Iagellonica”, Kraków 2013.
  • Tenże, L’hôtel Lambert, [w:] Des Polonais en France de 1830 à nos jours, dir. Janine Ponty, La Cité Nationale de l’Histoire de l’Immigration, Paris 2011.
  • Janine Ponty, „Visite” du Paris des Polonais, [w:] Le Paris des étrangers depuis un siècle, dir. André Kaspi, Antoine Marès, Imprimerie Nationale, Paris 1989.
  • Ralph Schor, Le Paris des libertés, [w:] Le Paris des étrangers depuis un siècle, dir. André Kaspi, Antoine Marès, Imprimerie Nationale, Paris 1989.
  • Claude Tapia, Paris, ville de congrès de 1850 à nos jours, [w:] Le Paris des étrangers depuis un siècle, dir. André Kaspi, Antoine Marès, Imprimerie Nationale, Paris 1989.
  • Zahorski, Biblioteka Polska w Paryżu, [w:] Ślady polskości. Polonia i emigracja w świetle badań i źródeł historycznych, pod red. Darii Nałęcz, Naczelna Dyrekcja Archiwów Państwowych, Warszawa 1999.
Udostępnij

Magdalena Heruday-Kiełczewska

Historyczka i archiwistka, doktor historii UAM i Paris IV – La Sorbonne. Pracowała dla Biblioteki Polskiej w Paryżu i była konsultantką zespołu opracowującego zbiory Instytutu Literackiego „Kultura”. Zajmuje się historią Poznania i metodyką archiwalną. Opublikowała książki: „Reakcja Francji na wprowadzenie stanu wojennego w Polsce: grudzień 1981 – styczeń 1982” (Warszawa 2012) oraz „«Solidarność» nad Sekwaną. Działalność Komitetu Koordynacyjnego NSZZ «Solidarność» w Paryżu 1981–1989” (Gdańsk 2016).