Facebook-icon
Hrabia Tytus

Jak zostać magnatem? Najbardziej spektakularne kariery Polski szlacheckiej

Zrobienie błyskotliwej kariery w Rzeczpospolitej Obojga Narodów nie było łatwym zadaniem. Mimo to nie brakuje przykładów niezbyt zamożnych osób, które sięgnęły po najwyższe urzędy i zgromadziły duży majątek.

W Rzeczypospolitej funkcjnowały zasadniczo dwa modele kariery politycznej i majątkowej: świecki i duchowny. W obydwu przypadkach droga awansu wiodła przez królewski dwór, który  dla synów możnowładczych i średnioszlacheckich był szkołą polityczną. W niej zdobywało się wiedzę z zakresu funkcjonowania państwa oraz jego głównych instytucji, przede wszystkim kancelarii koronnej. Wspinanie się po drabienie politycznej było jednak zadaniem niełatwym. Pomocne były koligacje rodzinne i uzyskanie protekcji króla.

Głównym czynnikiem decydującym o statusie magnackim w dawnej Polsce były królewszczyzny wraz z dobrami dziedzicznymi. W XVI i XVII wieku w Rzeczpospolitej znajdowało się niemal 70 starostw grodowych oraz ponad 200 niegrodowych (tenut). Część z nich dawała intratny dochód, sięgający od kilku do kilkunastu tysięcy złotych rocznie.

Grupa bogato ubranych szlachciców w kolorowych żupanach i deliach w towarzystwie jednej kobiety w okazałej sukni z kryzą
Magnaci polscy 1576–1586. Pierwszy z lewej Jana Zamoyski (ryc. Jana Matejki)

Jan Zamoyski – „polski medyceusz”

W całej historii Polski trudno znaleźć przykład bardziej spektakularnej kariery, biorąc pod uwagę fakt, że Zamoyski nie pochodził z liczącego się rodu. Jego ojciec Stanisław cieszył się lokalną popularnością w ziemi chełmskiej, dzięki czemu zdołał na sześć lat przed śmiercią (1572 rok) uzyskać kasztelanię chełmską. Jego niewąptliwą zasługą było położenie podwalin pod przyszłą karierę syna. Ojciec zadbał o gruntowane wykształcenie młodego Jana, wysyłając go na studia zagraniczne, dzięki czemu przyszły kanclerz ukończył uniwersytet w Padwie.

Czarno-biała grafika ukazująca brodatego mężczyznę ukazanego od pasa w górę, ubranego w bogatą zbroję błytową.
Jan Zamoyski (miedzioryt autorstwa Dominicusa Custosa, ok. 1600–1604)

Powróciwszy do kraju Zamoyski został sekretarzem królewskim dzięki protekcji podkanclerzego Piotra Myszkowskiego. W kancelarii przyszły hetman wprawiał się do służby państwowej. Około 1569 roku podjął się zadania uporządkowania archiwum skarbu koronnego. Dzięki temu młody kasztelanic chełmski poznał w najdrobniejszych szczegółach całą machinę państwową, nie tylko polityczną, lecz również gospodarczą. Akta, dyplomy i przywileje świądczace o tym, jakimi drogami budowano fortuny magnackie, były doskonałym poradnikiem pomnażania własnego majątku. Za czynną służbę syna Stanisław Zamoyski otrzymał od Zygmuna Augusta zgodę na scedowanie na Jana grodowego starostwa bełskiego, a także tenuty Zamech leżącej w województwie ruskim.

W okresie pierwszego bezkrólewia Zamoyski zanagażował się w działalność sejmikową i sejmową jako reprezentant województwa bełskiego. Związał się wówczas z popularnym wśród szlachty podkomorzym chełmskim Mikołajem Sienickim, wielokrotnym marszałekiem izby poselskiej. W ten sposób Zamoyski wszedł do ruchu średnioszalcheckiego (egzekucyjnego), który dążył do zmian prawno-ustrojowych. Kasztelanic znalazł się w komisji mającej za zadanie ułożyć artykuły henrykowskie, a następnie w poselstwie do Henryka Walezego. W 1574 roku otrzymał niegrodowe starostwo knyszyńskie.

Interregnum po ucieczce Walezego było dla Zamoyskiego okresem kolejnego wzrostu popularności. Tym razem starosta występował już jako jeden z przywódców szlachty ruskiej i opowiadał się za elekcją „Piasta”, czyli Polaka. W kilka energicznych mowach wygłoszonych na elekcji zaproponował na króla Annę Jagiellonkę, a na jej męża księcia siedmiogrodzkiego Stefana Batorego.

U szczytu władzy

Panowanie króla Stefana okazało się przełomem w karierze kasztelanica. Ku zaskoczeniu wielu, Zamoyski otrzymał na sejmie koronacyjnym pieczęć mniejszą, stając się najbliższym współpracownikiem monarchy (1576 rok). Chcąc zadbać o wzrost pozycji, podkanclerzy rozpoczął udane zabiegi o rękę Krystyny Radziwiłłówny, córki nieżyjącego Mikołaja Radziwiłła „Czarnego”. Mariaż z przedstawicielką tego potężnego rodu był dla przyszłego hetmana oczywistym awansem społecznym.

Portret mężczyzny w średnim wieku, o pomarszczonym czole i krótkiej brązowej brodzie, ubranego w czerwony kontusz i czapkę magierkę.
Stefan Batory, główny protektor Jana Zamoyskiego (portret anonimowego autorstwa z ok. 1576 r.)

W 1578 roku Zamoyski otrzymał od króla pieczęć wielką. W kolejnych latach posypały się niego królewskie nadania. W 1580 roku otrzymał tenutę międyrzecką, jaworską, krzeszowską i garwolińską, a rok później został niezgodnie z prawem mianowany generalnym starostą krakowskim (grodowym), mimo że pełnił jednocześnie urząd starosty bełskiego. W 1582 roku dostał ponadto tenutę malborską.

W polityce wewnętrznej Zamoyski z Batorym dążyli do przebudowy systemu ustrojowego Rzeczypospolitej. Pod pozorem dbania o interesy szlachty Zamoyski zamierzał wzmocnić pozycję króla. W 1581 roku w obozie pod Worońcem władca oddał mu w dożywocie buławę wielką koronną. Od tej chwili Zamoyski był nie tylko podwójnym starostą grodowym, ale także kanclerzem i hetmanem wielkim. W 1583 roku wszedł w koligacje z królem poprzez ożenek z bratanicą monarchy Gryzeldą Batorówną.

Zadziwiająca kariera Pana na Zamościu nie podobała się wielu dygnitarzom pochodzącym z rodów o długiej tradycji senatorskiej; dla nich Zamoyski był nuworyszem, który urósł w ciągu kilku lat do rangi wicekróla. Doprowadziło to do wzrostu nastrojów opozycyjnych.

W królewskiej niełasce

Trzecie bezkrólewie miało wyjątkowo burzliwy przebieg, zakończony wojną domową i obcą interwencją zbrojną. Zamoyski był ostro atakowany za egzorbitnacje (nadużycia prawa) oraz bezprawną zdaniem części szlachty kumulację urzędów. Najnowsze badania wskazują, że kanclerz nosił się z zamierem wysunięcia własnej kandydatury do korony. Zaniechał jednak tego zamiaru wobec niesprzyjających okoliczności. Hetman wielki poparł zdanie większości, która opowiedziała się za królewiczem szwedzkim Zygmuntem Wazą. W bitwie pod Byczyną rozbił wojska Maksymiliana Habsburga, biorąc do niewoli jego polskich oraz litewskich stronników.

Rok 1588 stanowił apogeum potęgi Zamoyskiego. Rychło się jednak okazało, że Zygmunt III nie był w stanie zaakceptować jego wyjątkowej pozycji. Już w 1588 roku młody król próbował pozbawić kanclerza urzędu poprzez „awans” na województwo lub kasztelanię krakowską. W tym samym roku władca nadał mu dochodowe starostwo dorpackie w Inflantach, ale odrzucił prośby o przekazanie bogatej ekonomii samborskiej. Było to pierwsze i zarazem ostanie nadanie królewszczyzny, jakie otrzymał kanclerz od tego monarchy.

W 1589 roku wobec niepewnej przyszłości pod panowaniem Zygmunta III kanclerz uzyskał zgodę sejmu na utworzenie ordynacji, która scementowała ekonomicznie posiadany przez niego majątek. W 1591 roku kanclerz przeszedł do opozycji królewskiej. Około 1600 roku jego wpływ na obsadę urzędów i starostw zanikł zupełnie. Umierając w 1605 roku, Zamoyski pozostawił po sobie struktury klientalne i ogromny majątek, który przejął jego syn Tomasz, co potwierdzało trwałe wejście Zamoyskich herbu Jelita do grona magnaterii. Potomkowie kanclerza utrzymali swój status majątkowy aż do II wojny światowej.

Mapa konturowa z zaznaczonymi granicami ordynacji zamoyskiej. Poszczególnymi kolorami zaznaczone są dobra nabyte w różnych przedziałach czasu.
Rozwój dóbr Jana Zamoyskiego składających się na ordynację zamoyską (rys. MaKa~commonswiki, CC BY-SA 4.0)

Stefan Czarniecki – od husarza do senatora

Stefan Czarniecki nie pochodził z zamożnego rodu. Miał dziesięciu braci, z których czterech wybrało służbę w wojsku, licząc na korzyści majątkowe i uznanie społeczne. O wykształceniu  Czarnieckiego wiadomo tyle, że ukończył kolegium jezuickie, po czym będąc jeszcze w młodym wieku, wstąpił w 1618 lub 1619 roku na służbę do lisowczyków. W kolejnych latach służył w chorągwi swego brata Pawła, walcząc z Tatarami i w wojnie o ujście Wisły. Później został porucznikiem w chorągwi kozackiej Marcina Kazanowskiego.

W tym czasie Czarniecki cieszył się już rosnącym szacunkiem wojskowej braci. Na przełomie lat 1635–1636 przeszedł do chorągwi husarskiej wojewody ruskiego Stanisława Lubomirskiego. Po 20 latach ciężkiej służby osiągnął to, co synowie bogatej szlachty oraz magnaterii zyskiwali od razu dzięki pozycji swoich ojców, wujów lub stryjów.

Czarno-biała rycina przedstawiająca mężczyznę z długą brodą i wysokim pomarszczonym czołem, ubranego w zbroję płytową.
Stefan Czarniecki (miedzioryt Cornelisa Meyssensa z 1670 r.)

Lata 1638–1643 spędził Czarniecki przy wojsku, czuwając nad bezpieczeństwem granic. Wówczas też kupił na Ukrainie dwie wsie: Bachninowice oraz Karyczyńce, co jeszcze mocniej związało go z województwami wschodnimi. W 1644 roku znalazł się przy hetmanie Stanisławie Koniecpolskim na Ukrainie, gdzie wziął udział w bitwie pod Ochmatowem. Zasługi Czarnickiego były dostrzegane przez zwierzchników. W tym samym roku Czarniecki otrzymał swój pierwszy list przypowiedni zostając rotmistrzem królewskim.

Pan na Czarncy brał aktywny udział w powstaniu Chmielnickiego. Wziął udział w bitwie u Żółtych Wód, a w 1650 roku do hetmańskiej chorągwi husarskiej Mikołaja Potockiego i otrzymał również funkcję sędziego wojskowego. Pod koniec 1652 roku przekazano mu dygnitarstwo oboźnego koronnego oraz jedną z kasztelanii większych kijowską. W tym momencie Czarniecki związał się z królem, zdając sobie sprawę z tego, jak wiele mu zawdzięcza.

Wierny królowi

W czasie najazdu szwedzkiego oboźny koronny pozostał wierny królowi. W nagrodę za swoją wierną postawę otrzymał regimentarstwo oraz niegrodowe starostwo kowelskie (1655 roku). Nadanie regimentarstwa Czarnieckiemu było wymierzone we władzę hetmanów. Sytuacja ta szybko się jednak zmieniła, gdyż hetmani porzucili obóz Karola Gustawa. W związku z tym król zdecydował się na zawarcie z nimi porozumienia. To spotkało się z niezdawoleniem kasztelana kijowskiego, gdyż oddalało perpsektywę dalszego awansu. Magnaci zotoczenia króla traktowali Czarnickiego niechętnie. Widzieli w nim zdolnego konkurenta, który mimo niskiego pochodzenia urastał do rangi królewskiego faworyta.

W 1657 roku zmarł hetman polny koronny Stanisław Lanckoroński. Kasztelan liczył, że otrzyma po zmarłym buławę, lecz pomimo jego popularności wśród szlachty oraz przychylności króla nominację otrzymał Jerzy Lubomirski. Dla Czarnieckiego był to wielki cios. Zasługami oraz doświadczeniem z pewnością przewyższał marszałka wielkiego, jednakże nie dorównywał mu wpływami, fortuną oraz talentem. To przesądziło o losie buławy. Jan Kazimierz zdawał sobie sprawę, że decyzja była krzywdząca dla Czarnieckiego i nadał mu w marcu województwo ruskie, tenutę ratneńską oraz tytuł „generała zastępcy wojsk J.K.M.”. W 1659 roku król oddał mu także niegrodowe starostwo kaniowskie.

Czarniecki nie był zręcznym politykiem, nie potrafił się odnaleźć w meandrach politycznych rozgrywek. Nie miał ani doświadczenia w działalności publicznej, ani nie przebywał za młodu na dworze. Swój los związał z parą królewską, od której zależały wszelkie nadania oraz godności. Przyszły hetman już w okresie „potopu” podpisał skrypt popierający plany dworu w odniesieniu do elekcji vivente rege (za życia króla), popierał również reformę sejmu. Jego zaangażowanie w działalność stronnictwa francuskiego naraziła go na ataki opozycji.

W ciemnej prostej na prostym łóżku siedzi wspierany przez towarzysza starszy mężczyzna w białej koszuli. Jego nogi przykryte są czerwoną narzutą. Dookoła mężczyzny znajduje się siedmiu mężczyzn. Jeden z nich klęczy na jednym kolanie i ujmuje rękę umierającego. U stóp łóżka klęczy modlący się ksiądz w czarnej sutannie. Jeden z dwóch mężczyzn na lewo od łóżka przytrzymuje białego konia, z którym żegna się umierający.
Śmierć Stefana Czarnieckiego (obraz Leopolda Löfflera, 1860 r.)

Czy ówczesnego wojewodę ruskiego powinniśmy więc zaliczać do grona oportunistów? Być może, ale niewykluczone, że szczerze popierał on plany dworu. Wzmocnienie oraz centralizacja władzy w rękach króla leżały w interesie Czarnieckiego, który osiągnął swój awans społeczny dzięki długoletniej służbie wojskowej i wierności parze królewskiej.

Pan na Czarncy brał udział w wprawach wojsk Rzeczypospolitej w latach 1663–1665. Był już wtedy człowiek schorowanym, wyczerpanym trudami wojennymi. W 1663 roku nadano mu tenutę bracławską, a rok później województwo kijowskie, co oznaczało kolejny awans w hierarchii senatu, jednakże tylko o dwa miejsca. W 1665 roku Czarniecki otrzymał wiadomość z Warszawy, że król przekazał buławę polną koronną odebraną Lubomirskiemu przez sejm wraz z innymi urzędami. Radość nie trwała jednak długo, bowiem hetmana wkrótce po tym zmarł.

Stefan Czarniecki był pierwszą osobą w dziejach Rzeczypospolitej, która sięgnąła po buławę koronną pochodząc z tak niskiego rodu. Mimo zgromadzenia bogactw i królewszczyzn, Czarnieccy nie przebili się na stałe do elity władzy. Hetman nie miał bowiem syna, zaś nadzieje, jaki pokładał w bratanku Stefanie, okazały się płonne.

Mikołaj Prażmowski – ambitny Mazowszanin

Przykład Mikołaja Prażmowskiego również pokazuje, jak wiele zależało w dawnej Polsce od protekcji oraz osobistych relacji z panującym. Wśród szlachty mazowieckiej trudno znaleźć przykład bardziej spektakularnej kariery. Prażmowski zaczynał ją jako dworzanin prymasa Jana Lipskiego, nie przypuszczając zapewne, że sam osiągnie tę godność, stając się nie tylko jednym z najpotężniejszych ludzi w Wielkopolsce, ale i całej Rzeczypospolitej.

Całopostaciowy portret mężczyzny o długich kręconych włosach w bogatym stroju duchownego, stojącego z dłonią opartą na stoliku. Postać ukazana na złotym tle.
Portret Mikołaja Prażmowskiego na jego pomniku nagrobnym w katedrze w Łowiczu (fot. Aleksandra Losik-Sidorska)

Prażmowscy nie byli rodem magnackim, choć w warunkach mazowieckich zaliczali się do grona szlachty wpływowej. Ojciec Mikołaja, Andrzej, piastował pod koniec życia urząd kasztelana warszawskiego, który plasował się jednak dopiero na ostatnich miejscach wśród kasztelanii mniejszych (drążkowych). Dzięki wpływom Lipskiego Prażmowski trafił za pośrednictwem Jerzego Ossolińskiego na dwór królewski, gdzie otrzymał tytuł sekretarza królewskiego. W 1644 roku udał się na studia do Rzymu, gdzie poznał królewicza Jana Kazimierza.

Po objęciu tronu przez ostatniego polskiego Wazę Prażmowski został w 1649 roku kanonikiem katedralnym krakowskim. Jego kariera nabrała rozpędu dzięki żonie króla, Ludwice Marii. W 1652 roku duchowny uzyskał referendarstwo koronne, a w 1655 roku urząd sekretarza wielkiego koronnego. Nie były to wprawdzie stanowiska senatorskie, lecz w obydwu przypadkach dawały możliwość zabierania głosu w senacie. Prażmowskiego dzielił już tylko krok od pieczęci koronnej.

O dalszych sukcesach przyszłego prymasa (podobnie jak w przypadku Czarnieckiego) zdecydowała wierność królowi w czasie potopu. Prażmowski towarzyszył niemal wszędzie dworowi i wypełniał rozmaite misje dyplomatyczne. Za wierność i zasługi otrzymał w 1658 roku nominację na podkanclerzego, a następnie na kanclerza wielkiego koronnego. W tym samym roku został wyróżniony biskupstwem łuckim. Dzięki dochodom z opactw Prażmowski wystawił w 1660 roku cały regiment rajtarii.

Podobnie jak Czarniecki, kanclerz popierał plany Ludwiki Marii dotyczące wyboru następcy Jana Kazimierza jeszcze za jego życia. W 1660 roku opracował ciekawy i radykalny plan reformy sejmu, który zakładał podejmowanie decyzji większością 2/3 głosów i wzmocnienie pozycji monarchy. Za swoje przywiązanie do stronnictwa francuskiego pobierał pensję od Ludwika XIV.

Za forsowanie planów dworu Prażmowski atakowany był przez opozycję magnacką oraz szlachtę. Kanclerz był autorem pozwu na sąd sejmowy przeciwko Jerzemu Lubomirskiemu i był zwolennikiem rozprawienia się z opozycją przy użyciu siły. Z racji piastowania urzędu centralnego kanclerz był obecny na wszystkich sejmach z tego okresu. W 1666 roku, mimo niechęci szlachty, Jan Kazimierz uczynił go arcybiskupem gnieźnieńskim. Silna pozycja umożliwiła mu również uzyskanie awansów dla swoich trzech braci: Samuela, Wojciecha i Franciszka.

W czasie bezkrólwia po abdykacji Jana Kazimierza Prażmowski forsował na tron Kondeusza, a później księcia Filipa Wilhelma Neuburskiego. W kolejnych latach był zagorzałym przeciwnikiem króla Michała Korybuta Wiśniowieckiego i przywódcą stronnictwa malkontentów; dążył do detronizacji monarchy i osadzenia na tronie Francuza. Przed śmiercią w 1673 roku prymas pojednał się jednak z monarchą.

W ciągu swojego życia Prażmowski był bardzo aktywny politycznie, a dzięki parze królewskiej uzyskał najwyższy urząd senatorski. Czy był zwykłym karierowiczem? Z pewnością jego sposób postępowania w wielu przypadkach budzi poważne wątpliwości, ale nie ulega wątpliwości, że dostrzegał on potrzebę przeprowadzenia reform.

***

Oczywiście lista osób, które zrobiły w Polsce szlacheckiej świetne kariery jest dłuższa. Trzeba mieć jednak na uwadze, że zazwyczaj byli to ludzie wywodzący się z warstwy magnackiej lub rodów o przeszłości senatorskiej. Z końcem XVII i w XVIII wieku walka o nadania przybrała bardziej oligarchiczny charakter, choć już w czasach Batorego przestrzegano, że jest to kość wrzucona między ludzie, bo jednym brano, drugim dawano, drugim przedawano, z czego waśni i nieprzyjaźni wiele; stąd chciwość i łakomstwo niezmierne, wrzut szkodliwy w Rzeczypospolitej [Diariusze sejmowe r. 1585, wyd. E. Czuczyński, SRP, t. XVIII, Kraków 1901, s. 412].

Bibliografia

  • Anusik Zbigniew, Kariery ulubieńców Zygmunta III. Rola polityki nominacyjnej króla w kreowaniu elity władzy w Rzeczypospolitej w latach 1587–1632, [w:] Faworyci i opozycjoniści. Król a elity polityczne w Rzeczypospolitej XVXVIII wieku, red. M. Markiewicz, R. Skowron, Zamek Królewski na Wawelu, Kraków 2006, s. 215–244.
  • Anusik Zbigniew, Kariery faworytów królewskich a kariery opozycjonistów w dobie panowania Zygmunta III (1587-1632), „Przegląd Nauk Historycznych”, r. 3 (2004), nr 2, s. 5–62.
  • Krzysztof Chłapowski, Elita senatorsko-dygnitarska Korony z czasów Zygmunta III i Władysława IV, Wydawnictwo Sejmowe, Warszawa 1996.
  • Krzysztof Chłapowski, Starostowie w Małopolsce (1565–1668), [w:] Społeczeństwo staropolskie, red. A. Izydroczyk, A.Wyczański, t. 4, Państwowe Wydawnictwo Naukowe, Warszawa 1986, s. 105–
  • Krzysztof Chłapowski, Starostowie niegrodowi w Koronie 1565-1795. Materiały źródłowe, DiG, Warszawa 2017.
  • Krzysztof Chłapowski, Starostowie w Wielkopolsce, na Kujawach i Mazowszu, Instytut Historii PAN, Warszawa 2007.
  • Stefan Ciara, Senatorowie i dygnitarze koronni w drugiej połowie XVII wieku, Narodowy Zakład im. Ossolińskich we Wrocłoawiu, Warszawa 1976.
  • Diariusze sejmowe r. 1585, E. Czuczyński, Scriptores Rerum Polonicarum, t. XVIII, Kraków 1901.
  • Ewa Dubas-Urwanowicz, Mężowie stanu, awanturnicy czy zdrajcy? Dzieje rodu Zborowskich w XVI wieku, DiG, Warszawa 2018.
  • Henryk Gmiterek, Sobieski Marek, “Polski Słownik Bigraficzny”, t. XXXIX (1999-2000).
  • Stanisław Grzybowski, Jan Zamoyski, Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa 1994.
  • Stanisław Grzybowski., Jan Zamoyski – faworyt i opozycjonista, [w:] Faworyci i opozycjoniści. Król a elity polityczne w Rzeczypospolitej XV – XVIII wieku, red. M. Markiewicz, R. Skowron, Zamek Królewski na Wawelu, Kraków 2006, s. 191–197.
  • Leszek Kieniewicz, Sekretariat Stefana Batorego. Zbiorowość i kariery sekretarzy królewskich, [w:] Społeczeństwo staropolskie, red. A. Izydroczyk, A.Wyczański, t. IV, Państwowe Wydawnictwo Naukowe, Warszawa 1986, s. 33–69.
  • Leszek Kieniewicz, Senat za Stefana Batorego, Wydawnictwo Sejmowe, Warszawa 2000.
  • Adam Kersten, Stefan Czarniecki 1599–1665, Wydawnictwo Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej, Lublin 2006.
  • Walter Leitsch, Das Leben am Hof König Sigismunds III. von Polen, t. 1–4, Austrian Academy of Sciences Press, Wien–Kraków 2009.
  • Antoni Mączak, Nieformalne systemy władzy w Polsce i Europie XVI–XVIII w., Warszawa 1994.
  • Antoni Mączak, Rządzący i rządzeni. Władza i społeczeństwo w Europie wczesnonowożytnej, Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa 1986.
  • Halina Michalak, Jan Zamoyski propaganda i autoreklama, „Przegląd Historyczny”, t. LVIII (1988), nr 1, s. 25-43.
  • Edward Opaliński., Rodziny wielkosenatorskie w Wielkopolsce, na Kujawach i na Mazowszu za Zygmunta III. Podstawy karier, DiG, Warszawa 2007.
  • Maciej Pieńkowski, Sejm koronacyjny Zygmunta III i pacyfikacyjny 1589 roku, maszynopis pracy doktorskiej na Wydziale Nauk Historycznych i Społecznych UKSW, Warszawa 2018, ss. 486.
  • Adam Przyboś, Prażmowski Mikołaj, PSB, t. XXVIII (1984-1985), s. 383
  • Wojciech Tygielski, Stronnictwo, które nie mogło przegrać, „Przegląd Historyczny”, t. LXXVI (1985), z. 2, s. 207-231.
  • Wojciech Tygielski, Kanclerz Jan Zamoyski – otoczenie, stronnictwo, wpływy. Społeczny mechanizm powstawania i funkcjonowania potęgi magnackiej w Rzeczypospolitej końca XVI wieku, maszynopis pracy doktorskiej w Instytucie Historycznym Uniwersytetu Warszawskiego, Warszawa 1983, ss. 718.
Udostępnij

Maciej A. Pieńkowski

Ur. w 1987 r., doktor nauk humanistycznych w zakresie historii. Autor monografii „Sejmiki mazowieckie wobec problemów wewnętrznych Rzeczypospolitej w latach 1661–1665”, Oświęcim 2015, a także artykułów i recenzji naukowych publikowanych w „Czasopiśmie Prawno-Historycznym”, „Klio”, „Almanachu Warszawy”, „Saeculum Christianum”, „Tece Historyka” oraz seriach wydawniczych „Studia nad staropolską sztuką wojenną” i „Studia historyczno-wojskowe”. Uczestnik licznych konferencji naukowych i doktoranckich. Jego zainteresowania badawcze koncentrują się wokół historii parlamentaryzmu, kultury politycznej oraz wojskowości I Rzeczypospolitej w dobie panowania Wazów. Autor rozprawy doktorskiej „Sejm koronacyjny Zygmunta III i pacyfikacyjny 1589 roku”.

Maciej A. Pieńkowski